Próg akceptacji Bitcoinów przez WisdomTree SEC z najnowszą dokumentacją ETF

SEC odrzuciła wcześniej ETF z jedynie 25% komponentem BTC, ale może tylko 5%? WisdomTree może testować limity agencji.

Wiele firm inwestycyjnych wprowadziło kryptonimowe fundusze giełdowe, ale jak dotąd żadna z nich nie znalazła przychylności w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Firmy wciąż jednak próbują, a w zeszłym tygodniu pojawiły się dwie kolejne aplikacje dla produktów typu crypto ETF – jeśli nie Bitcoin ETF typu „pure-play“.

WisdomTree, zarządzający aktywami i specjalista ds. ETF, 16 czerwca złożył oświadczenie o rejestracji formularza N-1A w agencji ETF, która miałaby zainwestować do 5% swojego portfela w kontrakty terminowe Bitcoin (BTC) rozliczane w gotówce oferowane przez Chicago Mercantile Exchange.

WisdomTree było bliskie złożenia wniosku do SEC w styczniu o regulowany Bitcoin stajenny – co było wówczas postrzegane jako ewentualny koń pociągowy dla kryptońskiej oferty ETF. Teraz faktycznie poszedł tą drogą, ale z komponentem BTC tak małym, że SEC może ledwo zauważyć – lub opieki. Derek Acree, współzałożyciel i radca prawny w DeFi Money Market – zdecentralizowanym ekosystemie finansowym – powiedział Cointelegraph: „To nie jest nowa taktyka, ale obliczony plan zbadania dokładnie, jakie są progi regulatorów.“

„Nie zdziwiło mnie wczorajsze złożenie WisdomTree“ – powiedział Cointelegraph Eric Ervin, prezes i dyrektor generalny Blockforce Capital. „Złożyliśmy wniosek o podobną koncepcję w zeszłym roku.“ Wniosek ten dotyczył Reality Shares ETF Trust, giełdowego funduszu inwestycyjnego, który proponuje inwestować w portfel obejmujący zarówno państwowe instrumenty dłużne, jak i kontrakty terminowe typu Bitcoin Evolution (do 25% aktywów ogółem). Reality Shares następnie wycofał swoją aplikację na podstawie opinii SEC. Ervin powiedział Cointelegraphowi:

„Bitcoin zasługuje na miejsce w zdywersyfikowanym portfelu, a jeśli SEC nadal będzie to blokować, będą one zasadniczo zachęcać inwestorów do poszukiwania tej ekspozycji za pomocą innych, potencjalnie mniej regulowanych środków“.

Wilshire Phoenix podąża drogą zaufania.

Tymczasem 12 czerwca firma inwestycyjna Wilshire Phoenix złożyła do SEC wniosek – a nie do ETF – o utworzenie funduszu powierniczego udzielającego dotacji, który ma inny proces składania wniosków. Jednakże, podobnie jak ETF kryptoński, dopuszcza on publiczny fundusz Bitcoin objęty ustawą o papierach wartościowych z 1933 r. i ustawą o giełdach papierów wartościowych z 1934 r. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) zatwierdziła już taki fundusz powierniczy dla Grayscale Investments.

James Angel, profesor McDonough School of Business Uniwersytetu Georgetown, powiedział Cointelegraphowi, że zdobycie zaufania zatwierdzonego przez Komisję Papierów Wartościowych i Giełd jest łatwiejsze niż uzyskanie zgody ETF „tak długo, jak ujawniasz wszystko, wszystkie czynniki ryzyka“. Formularz SEC S-1 Wilshire Phoenix ma „zupełnie inny zestaw zatwierdzeń“ z innym zestawem biurokratów wydających wyroki. Dodał: „Nie widzę, aby SEC miała uzasadnione sposoby, aby to odrzucić.“

Wilshire Phoenix również wcześniej ubiegał się o ETF – znów mieszanka Bitcoin i krótkoterminowych skarbców, którzy wykorzystywali rachunki do amortyzacji zmienności kryptońskiej. Jego wniosek został oficjalnie odrzucony przez SEC, ponieważ rynek Bitcoinów, w opinii agencji, był jeszcze w lutym 2020 r. zbyt mocno manipulowany.

Handel poza rynkiem regulowanym

Ta alternatywna droga zaufania ma pewne wady. Grayscale Bitcoin Trust – i Wilshire Phoenix zaufania, jeśli zostanie zatwierdzony – handlują ponad ladą, a nie na dużych giełdach, takich jak New York Stock Exchange, „co oznacza, że jest niedostępny dla inwestorów detalicznych, jak większość inwestorów detalicznych nie mają dostępu do rynków pozagiełdowych“, Lee Reiners, wykładowca i dyrektor wykonawczy Global Financial Markets Center w Duke Law School, powiedział Cointelegraph, dodając: „GBTC handluje z dość znaczącą premią do Bitcoin, co prawdopodobnie nie miałoby miejsca w przypadku ETF“.

Produkt Wilshire Phoenix miałby premię w wysokości około 0.90% (tj. 90 punktów bazowych) zgodnie z jego zgłoszeniem, podczas gdy Grayscale ma 2.00% (200 punktów bazowych) opłaty za zarządzanie.

Ponadto, ETF przemawia do szerszego grona inwestorów – detalicznych i instytucjonalnych – i byłaby bardziej płynna niż zaufanie grantodawcy takie jak Grayscale’s czy Wilshire’s, według Reinersa, który dodał dalej: „Plus, inwestorzy są po prostu bardziej zaznajomieni i wygodni ze strukturą ETF“.

„Niektórzy inwestorzy nadal nie chcą dotykać niczego na rynku pozagiełdowym – chociaż handel na rynku pozagiełdowym nie jest tak uciążliwy jak kiedyś“, powiedział Angel Cointelegraph, zauważając, że osoby te będą prawdopodobnie czekać na pojawienie się produktów giełdowych.

Lennard Neo, szef działu badań w Stack Funds, powiedział Cointelegraphowi, że istnieją wyraźne różnice pomiędzy funduszami powierniczymi Grayscale i Wilshire, w tym rynek docelowy – „akredytowany“ dla Grayscale, detaliczny dla Wilshire, a także wyższa premia za akcje Grayscale w porównaniu z ceną bazową, dodając:

„Jednakże atrybuty finansowe funduszu publicznego nie odbiegają znacząco od funduszy giełdowych lub produktów giełdowych jako takich, w przypadku gdy celem jest zapewnienie dostępności do szerszego zakresu usług, w tym do rynku docelowego – „akredytowanego“ dla Grayscale, detalicznego dla Wilshire, a także wyższej premii za akcje w skali szarości w porównaniu z instrumentem bazowym, dodając: „Jednakże atrybuty finansowe funduszu publicznego nie odbiegają znacząco od funduszy giełdowych lub produktów giełdowych jako takich, w przypadku gdy celem jest zapewnienie dostępności do szerszego zakresu usług.

Neo kontynuował, mówiąc, że „popyt na pewno istnieje i był przez ostatnie dwa lata“, co wynika z napływu inwestorów kupujących krypto na zero-fee trading apps, takich jak Robinhood, a także na głównych giełdach. Opowiedział się on: „Publicznie notowany fundusz kryptograficzny jeszcze bardziej otworzyłby bramę powodzi dla nieco bardziej tradycyjnych inwestorów detalicznych, którzy mają już rachunki maklerskie w istniejących firmach, które nie zajmują się kryptokurrency“.

Doradcy wolą ETF – sondaż
W innym miejscu niedawne badanie Bitwise Asset Management dotyczące stosunku doradców finansowych do aktywów kryptograficznych wykazało, że doradcy „w przeważającej mierze [65%] wolą kupować aktywa kryptograficzne w pakiecie ETF w porównaniu do wszystkich innych opcji“, jak widać w poniższej tabeli.

Preferowane sposoby inwestowania w aktywa kryptograficzne (crypto)

„Nie ma powodu, aby SEC to odrzucała“.
Jakie są szanse Wilshire na uzyskanie aprobaty SEC dla swojego zaufania? „Jestem strzeżonym optymistą“, powiedział Angel, dodając: „Nie widzę powodu, dla którego SEC miałaby to odrzucać“. „Nie zdziwiłby się, gdyby agencja na chwilę na tym siedziała. „Nie wstrzymuj oddechu w oczekiwaniu na działanie SEC“ to przydatna maksyma. Pracownicy SEC będą bardzo ostrożnie przeglądać taką aplikację, prawdopodobnie uruchamiając ją po komisarzach agencji – co nie zawsze jest normą. Może być kilka zmienionych zgłoszeń przed podjęciem decyzji.

Czy inni odrzuceni przez ETF również pójdą teraz drogą zaufania? Najprawdopodobniej będą czekać na to, co się stanie z wnioskiem Wilshire, jak twierdzi Angel, ale jeśli zostanie on zatwierdzony, inni mogą spróbować. Jednak pierwsza w historii kryptoflora zatwierdzenia ETF przez SEC może nie pojawić się na kartach w najbliższym czasie. „Nie zobaczymy tego na zegarku Jaya Claytona“, powiedział Angel. Bitcoin nadal ma nieco niechlujną reputację wśród regulatorów, w tym przewodniczącego SEC, którego kadencja kończy się w 2021 roku. Acree zgodził się, że niektórzy regulatorzy po prostu nie lubią krypty:

„Nadal istnieje oddolna tendencja do oddzielania infrastruktury władzy od pieniędzy, a ruch ten stanowi zagrożenie dla organów regulacyjnych, które postrzegają klasy aktywów kontrolowane przez organizacje pozarządowe jako coraz bardziej popularne.“

Kiedy Clayton opuści SEC, można spodziewać się kryptońskiej ETF, powiedział Reiners. „A kiedy to się stanie, będzie to duża transakcja“, dodał, dzieląc się dalej z Cointelegrafem: „Każdy, kto ma konto ETrade lub Robinhood może zyskać ekspozycję na Bitcoin, bez konieczności dotykania Bitcoin. Ogłosiłby, że crypto weszło do głównego nurtu w sposób, w jaki żaden inny produkt nie mógłby.“ Jednakże, Neo nie wierzy, że „ETF jest tu grą końcową“, jak wyjaśnił:

„ETF będzie wielkim wyzwaniem dla inwestorów wkraczających w obszar aktywów cyfrowych. Tradycyjne rynki, w miarę jak inwestorzy wchodzą na rynek, stają się bardziej wykształcone, świadome i ostatecznie bardziej wyrafinowane, co skutkuje popytem na produkty o bardziej złożonej strukturze, ponieważ poszukują większych zysków i możliwości“.

Ogólnie rzecz biorąc, wydaje się, że firmy inwestycyjne zdecydowały, że zakrojony na szeroką skalę atak kryptograficzny ETF na SEC nie jest opłacalny – i tak nie teraz – dlatego poszukują ograniczonych alternatyw. Jednym z nich jest tak duże ograniczenie komponentu Bitcoin ETF, że agencja nie uważa go już za ryzykowny.

Innym jest stworzenie zaufania grantodawcy, które pozwala na publiczny handel BTC, ale tylko poza rynkiem regulowanym, co ogranicza ekspozycję. Ogólnie rzecz biorąc, strategią postępowania z agencją regulacyjną wydaje się być postawienie stopy w drzwiach i czekanie na lepsze czasy.